Freediving to nurkowanie na bezdechu, czyli bez użycia dodatkowego sprzętu takiego jak np. butla. Prawdopodobnie wielu z Was próbowało swoich sił z nurkowaniem w masce przy rafach koralowych
Witam ,Ja też nurkuje na avanti quatro Maresa i osobiście uważam że sa to jedne z lepszych płetw (wcześniej nurkowałem na seemansub sf1 i nie ma porównania,a zmieniłem dl
Nurkowanie na bezdechu to niezwykła umiejętność kontrolowania oddechu i zanurzania się w wodzie na długie okresy czasu bez użycia sprzętu do oddychania. Mistrzostwa Świata gromadzą najlepszych zawodników z całego świata, którzy rywalizują ze sobą w różnych dyscyplinach, takich jak statyczne nurkowanie na bezdechu, dynamiczne
Trening dla początkujących. Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie. Dzienniki Juniorów; słowa kluczowe: nurkowanie.
Jak ćwiczyć nurkowanie na bezdechu: ten rodzaj aktywności fizycznej staje się coraz popularniejszy. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż potrafi dostarczyć wiele emocji, jak również jest doskonałym sposobem na rozwój technik oddechowym, czy kontroli nad własnym oddechem i regulowania tętna.
Na luzie| 57; Poradniki| 297; Testy| 1590. Areny i porównania| 161; TOP-10| 118; Testy; Ranking; TOP-10 / Co kupić? Gry i aplikacje. Piekło zamarzło: YouTube sam usuwa część reklam. Kto odetchnie z ulgą? YouTube rezygnuje z części reklam w Stało się: płatny TikTok zapowiedziany.
. Artykuły z kategorii: Nurkowanie Nurkowanie wcale nie jest takie trudne, jak się wydaje! Nurkowanie może wydawać się dla wielu bardzo trudną sztuką. Owszem, na początku każdej drogi mogą zdarzyć się problemy, jednak zapewniam – są chwilowe. Jeżeli ten sport jest kogoś pasją albo ktoś bardzo pragnie posiąść tę sztukę, to pod żadnym pozorem nie wolno się poddawać. Najtrudniejsze w nurkowaniu jest pokonanie strachu. Przejdź niżej i poznaj tajniki nurkowania. Dowiedz się wszystkiego na temat nurkowania i rozpocznij wspaniałą przygodę! Eksplorowanie nowych miejsc, przekraczanie kolejnych granic i poszukiwanie tego co nowe wpisało się na dobre w nasze życie. Natura ludzka sprawia, że interesuje nas to co nieodkryte. Wiele osób decyduje się w związku z tym na rozpoczęcie przygody z nurkowaniem. Chcesz dowiedzieć się wszystkiego na ten temat? Jak wybrać najbardziej odpowiednią rurkę do nurkowania? Nurkowanie to dosyć drogi sport, wymagający określonych umiejętności. Chcąc nurkować profesjonalnie dobrze jest umieć pływać. Ponadto nurkowanie wymaga silnego charakteru oraz określonych sprzętów. Można też podjąć nurkowanie amatorskie i na początku zaopatrzyć się w podstawowe akcesoria, takie jak okulary do nurkowania i rurka do nurkowania. Nurkowanie bez butli – wyzwanie dla najodważniejszych! Nurkowanie to piękny, ale zarazem ekstremalny sport. Nurkując można całkowicie poddać się wszechobecnej ciszy i głębi. Trzeba być także odważnym, gdyż nie każda osoba jest w stanie zanurzyć się na pewną głębokość i jeszcze tam przebywać. Dodajmy jeszcze do tego zanurzenie bez tlenu – to już graniczy z cudem, ale jest możliwe! Poznaj czym jest nurkowanie na bezdechu! Nurkujesz już od jakieś czasu? Uwielbiasz wodę i świat znajdujący się pod nią? Może lubisz pokonywać kolejne granice? Dla pasjonatów nurkowania ciekawym i nowym doświadczeniem może okazać się nurkowanie na bezdechu. To wyższa szkoła jazdy, jednak nie niemożliwa! Dowiedz się wszystkiego na ten temat i dołącz do śmiałków! Pianka do nurkowania: wszystko, co musisz wiedzieć na temat skafandrów Wiele osób, które planują rozpocząć swoją przygodę z nurkowaniem, niepotrzebnie kojarzą ten sport z akwalungiem czy innym sprzętem do nurkowania głębinowego. Obecnie stosuje się duże lżejsze skafandry nurkowe, a najlepszym tego przykładem jest pianka do nurkowania. Sprawdź wszystko na temat ubrań do nurkowania i wybierz najlepszą dla siebie! Idealne okulary do nurkowania: jak ich szukać? Zejście pod powierzchnię wody wymaga nie tylko odwagi, ale też dobrej kondycji i sporej wytrzymałości oddechowej. Jeśli chcesz rozpocząć swoją przygodę z nurkowaniem na poważnie, zadbaj o odpowiedni sprzęt. Zobacz, jak wybrać najlepsze okulary do nurkowania, i wybierz swój idealny model do zejścia! Nurkowanie ze sprzętem: jak się zabrać do profesjonalnego zejścia pod wodę? Ze wszystkich sportów wodnych, coraz większą popularnocią cieszy się nurkowanie ze sprzętem. To nie tylko możliwość sprawdzenia siebie i rekacji swojego organizmu, ale też szansa na zobaczenie na własne oczy, jak wygląda z blika świat podwodnej fauny i flory. Jak przygotować się do zejścia pod wodę i o czym należy pamiętac, decydując się na nurkowanie ze sprzętem? Czy nurkowanie jest niebezpieczne? Nurkowanie cieszy się coraz większą popularnością wśród Polaków. Twierdzą oni, że nurkowanie uzależnia i motywuje do kolejnych przygód pod wodą. Mimo tego wiele osób uważa, że nurkowanie jest niebezpieczne, a schodzenie pod wodę jest ryzykowne. Jaka więc jest prawda? Czy nurkowanie to bezpieczny sport? Nurkowanie wcale nie jest takie trudne, jak się wydaje! Nurkowanie może wydawać się dla wielu bardzo trudną sztuką. Owszem, na początku każdej drogi mogą zdarzyć się problemy, jednak zapewniam – są chwilowe. Jeżeli ten sport jest kogoś pasją albo ktoś bardzo pragnie posiąść tę sztukę, to pod żadnym pozorem nie wolno się poddawać. Najtrudniejsze w nurkowaniu jest pokonanie strachu. Przejdź niżej i poznaj tajniki nurkowania. Dowiedz się wszystkiego na temat nurkowania i rozpocznij wspaniałą przygodę! Eksplorowanie nowych miejsc, przekraczanie kolejnych granic i poszukiwanie tego co nowe wpisało się na dobre w nasze życie. Natura ludzka sprawia, że interesuje nas to co nieodkryte. Wiele osób decyduje się w związku z tym na rozpoczęcie przygody z nurkowaniem. Chcesz dowiedzieć się wszystkiego na ten temat? Jak wybrać najbardziej odpowiednią rurkę do nurkowania? Nurkowanie to dosyć drogi sport, wymagający określonych umiejętności. Chcąc nurkować profesjonalnie dobrze jest umieć pływać. Ponadto nurkowanie wymaga silnego charakteru oraz określonych sprzętów. Można też podjąć nurkowanie amatorskie i na początku zaopatrzyć się w podstawowe akcesoria, takie jak okulary do nurkowania i rurka do nurkowania. Nurkowanie bez butli – wyzwanie dla najodważniejszych! Nurkowanie to piękny, ale zarazem ekstremalny sport. Nurkując można całkowicie poddać się wszechobecnej ciszy i głębi. Trzeba być także odważnym, gdyż nie każda osoba jest w stanie zanurzyć się na pewną głębokość i jeszcze tam przebywać. Dodajmy jeszcze do tego zanurzenie bez tlenu – to już graniczy z cudem, ale jest możliwe! Poznaj czym jest nurkowanie na bezdechu! Nurkujesz już od jakieś czasu? Uwielbiasz wodę i świat znajdujący się pod nią? Może lubisz pokonywać kolejne granice? Dla pasjonatów nurkowania ciekawym i nowym doświadczeniem może okazać się nurkowanie na bezdechu. To wyższa szkoła jazdy, jednak nie niemożliwa! Dowiedz się wszystkiego na ten temat i dołącz do śmiałków! Pianka do nurkowania: wszystko, co musisz wiedzieć na temat skafandrów Wiele osób, które planują rozpocząć swoją przygodę z nurkowaniem, niepotrzebnie kojarzą ten sport z akwalungiem czy innym sprzętem do nurkowania głębinowego. Obecnie stosuje się duże lżejsze skafandry nurkowe, a najlepszym tego przykładem jest pianka do nurkowania. Sprawdź wszystko na temat ubrań do nurkowania i wybierz najlepszą dla siebie! Idealne okulary do nurkowania: jak ich szukać? Zejście pod powierzchnię wody wymaga nie tylko odwagi, ale też dobrej kondycji i sporej wytrzymałości oddechowej. Jeśli chcesz rozpocząć swoją przygodę z nurkowaniem na poważnie, zadbaj o odpowiedni sprzęt. Zobacz, jak wybrać najlepsze okulary do nurkowania, i wybierz swój idealny model do zejścia! Nurkowanie ze sprzętem: jak się zabrać do profesjonalnego zejścia pod wodę? Ze wszystkich sportów wodnych, coraz większą popularnocią cieszy się nurkowanie ze sprzętem. To nie tylko możliwość sprawdzenia siebie i rekacji swojego organizmu, ale też szansa na zobaczenie na własne oczy, jak wygląda z blika świat podwodnej fauny i flory. Jak przygotować się do zejścia pod wodę i o czym należy pamiętac, decydując się na nurkowanie ze sprzętem? Czy nurkowanie jest niebezpieczne? Nurkowanie cieszy się coraz większą popularnością wśród Polaków. Twierdzą oni, że nurkowanie uzależnia i motywuje do kolejnych przygód pod wodą. Mimo tego wiele osób uważa, że nurkowanie jest niebezpieczne, a schodzenie pod wodę jest ryzykowne. Jaka więc jest prawda? Czy nurkowanie to bezpieczny sport?
Teoria nurkowania wiedza nurkowa Nurkowanie to bardzo przyjemny sport i w zasadzie dość prosty. Jednak pewien zasób wiedzy i umiejętności jest niezbędny aby bezpiecznie nurkować. Woda potrafi być bardzo zmienna, nawet na Morzu Czerwonym w wodzie na pozór spokojnej mogą wstępować prądy wodne, nagłe zmiany głębokości - rafa, czy niebezpieczne zwierzęta. Na każdym kursie nurkowania musisz zapoznać się z podstawowymi zagadnieniami dotyczącymi fizyki nurkowania, chodzi tu głównie o zmiany ciśnienia wraz z głębokością. Musisz poznać właściwości mieszanek na których będziesz nurkował/a oraz zapoznać się z budową układu oddechowego i układu krążenia na poziomie pozywającym zrozumieć mechanizm urazów nurkowych. Nauka korzystania z tabel dekompresyjnych jest również niezbędna (przynajmniej na razie), historia nurkowania może być miłym dodatkiem do całości zagadnień Podstawowe działy dotyczące teorii nurkowania to: Fizyka teoria Fizyka zadaniaMedycyna Mieszanki oddechowe Znaki nurkowe Teoria dekompresji Hydrologia i locja Węzły Historia nurkowania Fauna i floraInne tematy Pamiętaj: Nurkowanie jest bardzo bezpiecznym sportem, jednak pewnych zagrożeń nie da się uniknąć, najpoważniejszym niebezpieczeństwem dla nurka początkującego jest uraz ciśnieniowy płuc ciśnieniowy płuc. Oraz najczęściej zadawane pytania Zastrzeżenie! Dołożyłem wszelkich starań, aby niniejszy dokument zawierał informacje wiarygodne, dokładne i użyteczne. Nie jest to jednak podręcznik nurkowania, a tylko trochę wiadomości dla osób zainteresowanych tym sportem. Nie wolno podejmować prób nurkowania tylko na podstawie tych informacji! Nurkować można tylko po odbyciu odpowiedniego przeszkolenia, zgodnie ze swoimi uprawnieniami i możliwościami, pod okiem instruktora płetwonurkowania. Garść informacji o nurkowaniu Podstawowy sprzęt płetwonurka. Po co płetwonurkowi nóż? Jak zapobiec zaparowywaniu szkieł maski? Budowa i zasada działania aparatu powietrznego Dlaczego nawet duże ciśnienie wody nie zgniata nurka? Specyfika nurkowania na zatrzymanym oddechu Specyfika nurkowania z aparatem powietrznym Rekordy głębokości nurkowania na zatrzymanym oddechu Ochrona płetwonurka przed przechłodzeniem Po co płetwonurkowi pas balastowy? Granice głębokości nurkowania na powietrzu Inne mieszanki oddechowe Na ile czasu nurkowania wystarcza powietrza w butli? Wskazówki bezpieczeństwa w/g CMAS Podstawowy sprzęt płetwonurka Jest to: maska fajka płetwy To podstawowe wyposażenie w skrócie określa się: ABC. W ostatnich latach coraz częściej do podstawowego wyposażenia płetwonurka zalicza się też: nóż nurkowy Taki zestaw sprzętu wykorzystuje się zarówno przy nurkowaniu na zatrzymanym oddechu (inne określenie: "na bezdechu"), jak i przy nurkowaniu z aparatem powietrznym. Po co płetwonurkowi nóż? Podstawową funkcją noża nurkowego nie jest obrona przed niebezpiecznymi zwierzętami czyhającymi rzekomo na nurka w głębinach. Służy on zwiększeniu bezpieczeństwa nurkowania, gdyż może być na przykład użyty do rozcięcia sieci, lin, roślin, w które może zaplątać się płetwonurek. Szczególnie ważne jest to podczas nurkowania na zatrzymanym oddechu, gdy czas pobytu płetwonurka pod wodą jest ograniczony do kilku minut. Nóż może też służyć do wykonywania drobnych prac podwodnych. Nurkowanie na wodach otwartych bez noża nurkowego jest zabronione. Jak zapobiec zaparowywaniu szkieł maski? Istnieją specjalne preparaty do smarowania szkieł maski, które podobno zapobiegają ich zaparowywaniu podczas nurkowania. Słyszałem też o bardziej "domowych" sposobach: płukanie maski w szamponie mycie szkieł maski szczoteczką i pastą do zębów napełnienie maski Pepsi-Colą na kilka godzin Jednak przypuszczalnie najpopularniejszym sposobem (i najprostszym) jest zwilżenie szkieł maski śliną (mówiąc wprost naplucie do maski). Musi to być jednak wykonane kiedy maska jest jeszcze sucha, a następnie oczywiście można/należy maskę wypłukać w wodzie. Budowa i zasada działania aparatu powietrznego Aparaty powietrzne (urządzenia dostarczające powietrze człowiekowi pod wodą) mogą występować w wielu odmianach. Na przestrzeni dziejów wypróbowano wiele sposobów zrealizowania celu, którym było jak najdłuższe, bezpieczne przebywanie człowieka pod wodą. Stosowano: pompy lub butle dostarczające powietrze z powierzchni, układy o obiegu zamkniętym, o różnych czynnikach oddechowych i sposobach oczyszczania go z dwutlenku węgla. Najpopularniejszym obecnie systemem jest aparat, który w 1943 roku skonstruowali francuzi: oficer marynarki Jacques Yves Cousteau i inżynier Emil Gagnan. Jest to układ składający się z zestawu butlowego i automatu oddechowego. Zestaw butlowy to jedna, dwie, lub trzy metalowe butle (stalowe lub aluminiowe) zawierające powietrze pod ciśnieniem 150 atmosfer (lub nawet większym). Zestaw butlowy pełni funkcję źródła powietrza, ale pozostaje problem wykorzystania go przez człowieka. Wraz z głębokością zanurzenia zmienia się ciśnienie wody otaczającej nurka. W przybliżeniu, zwiększenie głębokości o 10 metrów powoduje wzrost ciśnienia o jedną atmosferę. Oznacza to, że np. na głębokości 20 metrów na ciało nurka działa ciśnienie 3 atmosfer. Aby nurek mógł oddychać powietrzem z butli, musi być ono podawane pod ciśnieniem takim samym jak ciśnienie wody na danej głębokości. Płuca nie pokonają bowiem różnicy ciśnień większej niż ok. - atm. Z drugiej strony, powietrze nie może być podawane pod większym ciśnieniem niż nurek potrzebuje, gdyż spowoduje to ucieczkę powietrza do wody i jego szybsze zużycie. Do podawania powietrza pod odpowiednim ciśnieniem służy automat oddechowy. Dzięki swojej konstrukcji, automat redukuje ciśnienie z zestawu butlowego do wartości na danej głębokości i podaje powietrze tylko podczas wdechu nurka. Ważną konsekwencją nurkowania z aparatem powietrznym jest fakt oddychania powietrzem pod ciśnieniem panującym na danej głębokości. Dlaczego nawet duże ciśnienie wody nie zgniata nurka? Ciało ludzkie jest zbudowane przede wszystkim z wody. Stanowi ona ponad połowę masy ciała. Jak wszystkie ciecze, woda jest mało ściśliwa. Oznacza to, że pomimo działającego na nie dużego ciśnienia, tkanki ludzkie prawie nie odkształcają się. Podobnie ma się sprawa z tkanką kostna. Jedyny efekt wysokiego ciśnienia może wystąpić w przypadku nielicznych przestrzeni gazowych występujących w ciele ludzkim. Są to przede wszystkim płuca. Podczas nurkowania z zatrzymanym oddechem powietrze w płucach jest sprężane i zajmuje mniejszą objętość. Wyznacza to pewną granicę osiąganych głębokości, gdyż płuca nie mogą się dowolnie kurczyć. Podczas nurkowania z aparatem powietrznym, w płucach znajduje się powietrze pod ciśnieniem takim samym jak panujące na danej głębokości. W efekcie płetwonurek nie odczuwa ciśnienia otaczającej go wody. Kilka pozostałych przestrzeni powietrznych (zatoki, przewody słuchowe) ma w normalnych warunkach połączenie z układem oddechowym. Jeśli z jakichś powodów to połączenie zostanie przerwane, może dojść do bólów i urazów. Specyfika nurkowania na zatrzymanym oddechu Nurkowanie na zatrzymanym oddechu polega na tym, że płetwonurek wykonuje na powierzchni głęboki wdech, po czym nurkuje korzystając z tlenu zawartego w płucach. Limituje to jego pobyt pod wodą do dość krótkiego okresu czasu (najwyżej kilka minut). W takiej sytuacji, każde nieprzewidziane zdarzenie (omdlenie, zaplątanie się płetwonurka w sieci lub wodorosty) może mieć tragiczne następstwa. Ponadto, z warunków nurkowania wynika, że płetwonurek ma w płucach stale tę samą ilość powietrza. Na skutek wzrostu ciśnienia wraz z głębokością zanurzenia, powoduje to ściskanie płuc. Ponieważ płuca nie mogą zmniejszać swej objętości poniżej pewnej wartości zwanej objętością zalegającą, limituje to maksymalną głębokość nurkowania. Typowe dla większości ludzi wartości, to objętość całkowita płuc 6 litrów, a objętość zalegająca litra. Oznacza to, że płuca mogą wytrzymać ciśnienie zewnętrzne 4 razy większe od atmosferycznego. Takie ciśnienie panuje na głębokości około 30 metrów. Przekroczenie tej głębokości przy nurkowaniu na zatrzymanym oddechu może spowodować uszkodzenie płuc. Specyfika nurkowania z aparatem powietrznym Zasady nurkowania z aparatem powietrznym wynikają z faktu, że płetwonurek oddycha powietrzem o ciśnieniu zależnym od aktualnej głębokości, ale zawsze większym od atmosferycznego. Gdyby płetwonurek wziął wdech z aparatu na głębokości 10 metrów, a następnie (bez wydechu) wynurzył się, płuca zawierałyby 2 razy większą objętość powietrza i zostałyby rozerwane. Najważniejszą zasadą nurkowania z aparatem powietrznym jest więc wydychanie powietrza podczas wynurzania. Za graniczną różnicę głębokości o jaką bezpiecznie może wznieść się płetwonurek bez wydechu przyjmuje się 2 metry. Długotrwałe nurkowanie na większej głębokości powoduje, że gazy zawarte w powietrzu, którym oddycha płetwonurek rozpuszczają się w krwi i pozostają w tkankach. Podczas wynurzania, na skutek zmniejszania się ciśnienia, gazy te wydzielają się w postaci pęcherzyków. Gdy proces ten zachodzi powoli i spokojnie, pęcherzyki są małe i mogą być odprowadzone z organizmu przez płuca. Gdy proces wydzielania się gazu zachodzi gwałtownie, pęcherzyki łączą się w większe i mogą spowodować na przykład zaczopowanie naczyń krwionośnych. Powoduje to wiele zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu. Ich przebieg będzie tym cięższy, im większa była głębokość i czas nurkowania, oraz im szybsze było wynurzanie. Choroba ta, po raz pierwszy została wykryta nie u płetwonurków, a u robotników pracujących w tak zwanych kesonach, czyli dużych pomieszczeniach umieszczanych pod wodą w celu przeprowadzenia prac podwodnych. Stąd pierwotna nazwa tej choroby: choroba kesonowa, obecnie częściej używa się określenia: choroba dekompresyjna. Rekordy głębokości nurkowania na zatrzymanym oddechu Za graniczną głębokość możliwą do uzyskania na zatrzymanym oddechu przyjmuje się 30 metrów. Odpowiada to czterokrotnemu zmniejszeniu objętości płuc. Jednak aktualny rekord głębokości osiągniętej na zatrzymanym oddechu przekracza 100 metrów. Jak to jest możliwe? Po pierwsze wspomniana granica 30 metrów została wyznaczona dla standardowych wartości całkowitej objętości płuc i objętości zalegającej. Im większa rozpiętość tych wartości, tym większe potencjalne możliwości ma płetwonurek. Nie wyjaśnia to jednak możliwości osiągania tak dużych głębokości. Podczas nurkowań na tak duże głębokości do naczyń krwionośnych płuc napływa dodatkowa ilość krwi. Ta krew zastępuje "brakujące" powietrze i powoduje, że objętość płuc jest większa niż wynikałoby to z prostego rachunku uwzględniającego jedynie zmianę ciśnienia wody. Ochrona płetwonurka przed przechłodzeniem Woda ma 25 razy większe przewodnictwo cieplne niż powietrze. Oznacza to, że w wodzie człowiek zmarznie dużo szybciej niż na powietrzu o tej samej temperaturze. W celu ograniczenia utraty ciepła z organizmu stosuje się więc różnego rodzaju skafandry, które mają na celu: ograniczyć lub zlikwidować kontakt ciała z wodą oraz ograniczyć przepływ ciepła do wody. Skafandry dzieli się na skafandry mokre i skafandry suche. Te pierwsze nie mają na celu odizolować płetwonurka od wody. Ograniczają jedynie jej cyrkulację wokół ciała. Między skafandrem, a ciałem pozostaje jedynie cienka warstwa wody, która szybko się ogrzewa, ale nie odprowadza tego ciepła na zewnątrz ponieważ nie opuszcza skafandra. W celu ograniczenia odpływu ciepła do wody na zewnątrz skafandra, wykonany jest on z pianki neoprenowej o grubości kilku milimetrów. Pęcherzyki gazu zawarte w piance stanowią izolację termiczną. Skafander suchy ma za zadanie całkowitą izolację ciała nurka od wody. Osiąga się to przez uszczelnienia mankietów i odpowiednią konstrukcję zamków. Skafander suchy wykonuje się z pianki neoprenowej lub podgumowanej tkaniny. W tym drugim przypadku konieczne jest założenie pod skafander ciepłego ubrania (np. dresu) w celu osiągnięcia odpowiedniego komfortu cieplnego. Po co płetwonurkowi pas balastowy? Ciało ludzkie ma ciężar właściwy bardzo zbliżony do ciężaru właściwego wody. Na skutek tego, człowiek z płucami pełnymi powietrza ma niewielką pływalność dodatnią, a po wydechu, niewielką pływalność ujemną. Sytuacja zmienia się po założeniu skafandra neoprenowego. Jego objętość wynosi kilka litrów, co powoduje dodatkową siłę wyporu i duże trudności z zanurzeniem. Aby zniwelować siłę wyporu pochodzącą od skafandra i uzyskać znów pływalność zerową, płetwonurek obciąża się ołowianymi ciężarkami umieszczonymi na pasie. Taki pas balastowy umożliwia mu łatwe zanurzenie się i pozostawanie na żądanej głębokości. Ponieważ balast może być również w innym miejscu możemy wyróżnić różne systemy balastowe, ale o tym na stronie systemy balastowe. Granice głębokości nurkowania na powietrzu Głównymi składnikami powietrza są: tlen i azot. W takich proporcjach i pod ciśnieniem atmosferycznym nie wykazują żadnego szkodliwego działania. Sytuacja zmienia się natomiast wraz ze wzrostem ciśnienia powietrza, którym oddychamy. Dla zrozumienia poniższych wywodów konieczne jest zdefiniowanie pojęcia ciśnienia parcjalnego gazu. Jest to ciśnienie wywierane przez tylko jeden składnik mieszaniny gazów i zależy ono od procentowej zawartości danego gazu w mieszaninie i ciśnienia całej mieszaniny. Ciśnienie mieszaniny równe jest sumie ciśnień parcjalnych poszczególnych jej składników. Na przykład: ciśnienie parcjalne tlenu zawartego w powietrzu o ciśnieniu atmosferycznym wynosi atm, a ciśnienie parcjalne azotu: atm. W przypadku powietrza, jakim oddycha płetwonurek na głębokości 20 metrów, ciśnienie parcjalne tlenu wynosi atm (20% x 3 atm), a ciśnienie parcjalne azotu: atm (80% x 3 atm). Działanie gazu na organizm ludzki zależy tylko od jego ciśnienia parcjalnego. Tlen o ciśnieniu parcjalnym powyżej atm objawia silne właściwości toksyczne. Może spowodować utratę przytomności, a nawet śmierć. Oznacza to, że na czystym tlenie można nurkować tylko do głębokości 7 metrów. Ciśnienie parcjalne tlenu zawartego w powietrzu osiąga wartość atm dopiero na głębokości 75 metrów. Jednak nie tylko tlen oddziałuje szkodliwie na organizm płetwonurka, dotyczy to też azotu. Azot pod zwiększonym ciśnieniem działa narkotycznie na organizm ludzki. Powoduje on stopniową utratę koncentracji, zdolności kojarzenia, chęci działania itp. Niewielki wpływ azotu zaczyna się już od głębokości 20 metrów i nasila się wraz z głębokością zanurzenia. Oddziaływanie to określa się mianem "narkozy azotowej" lub "narkozy głębin". Trudno precyzyjnie określić granicę, od której azot zaczyna być naprawdę niebezpieczny (zależy to też od organizmu płetwonurka), ale przyjmuje się, że ta granica jest w okolicach głębokości 60-80 metrów. Biorąc pod uwagę opisane działanie tlenu i azotu pod zwiększonym ciśnieniem, uznaje się, że powietrze jest bezpiecznym czynnikiem oddechowym do głębokości 60 metrów . Nurkowanie z użyciem powietrza poniżej tej granicy jest zabronione. Inne mieszanki oddechowe Aby osiągnąć głębokości większe niż 60 metrów należy zrezygnować z powietrza jako czynnika oddechowego. Do nurkowania na głębokościach od 60 metrów do ponad 100 metrów używa się mieszanki o nazwie helioks. Jest to hel z niewielką (rzędu kilku procent) zawartością tlenu. Wyeliminowanie azotu pozwala uniknąć narkozy azotowej, a zmniejszenie zawartości tlenu powoduje obniżenie jego ciśnienia parcjalnego do bezpiecznej wartości. Okazało się jednak, że na jeszcze większych głębokościach pożądane jest wprowadzenie pewnej ilości azotu do mieszanki oddechowej. Powstaje czynnik oddechowy o nazwie trimiks: mieszanina helu, azotu i tlenu. Na ile czasu nurkowania wystarcza powietrza w butli? Na takie pytanie praktycznie nie ma ścisłej odpowiedzi. Czas na jaki starcza powietrza w butli zależy bowiem od zbyt wielu czynników. Najważniejsze z nich to: ilość butli, ich pojemność i ciśnienie napełnienia doświadczenie nurkującego - zaawansowany, opanowany płetwonurek może zużywać dwa razy mniej powietrza niż początkujący charakter czynności wykonywanej pod wodą - ciężka lub wymagająca skupienia praca powoduje duży wzrost zapotrzebowania na tlen stres wynikający z nieprzewidzianej sytuacji powoduje dużo większe zużycie powietrza Najważniejszy czynnik to głębokość nurkowania, co wynika z ciśnienia powietrza pobieranego przez płetwonurka. Jeden wdech na głębokości 30 metrów powoduje trzykrotnie większe zużycie powietrza niż jeden wdech na głębokości 3 metrów. Wyżej wymienione czynniki mogą się wzajemnie znosić lub sumować. W zależności od warunków nurkowania zawartość butli może wystarczyć na 10 minut, ale może też wystarczyć na 2 godziny. Taka rozpiętość wartości oznacza właśnie, że dokładnej odpowiedzi na tak ogólne pytanie być nie może.
Viewing 20 posts - 1 through 20 (of 80 total) Pozdrawaim wszystkich, mam pare pytań odnośnie treningu: 1) Czy uprawianie sportów wytrzymałościowych opierających się na procesach tlenowych (kolarstwo, biegi itp.) może wpłynąć ujemnie na nurkowanie na bezdechu? Jeśli trenuję biegi górskie, kolarstwo to czy mogę mieć problemy w treningu nurkowania swobodnego?? 2) W jakim wieku można zaczać trenować nurkowanie na bezdechu? Tzn. czy jest jakaś minimalna granica?? 3) Jakie zagrożenia, długofalowe, może nieść za sobą uprawianie nurkowania na bezdechu? Hmm to tyle… z góry dzięki za odpowiedź pozdro 🙂 vaderCzłonek 15 stycznia 2007 at 15:21 Post count: 18 1. wszelkie ćwiczenia wytrzymałościowe wpływają zdecydowanie DODATNIO na bezdech, zwłaszcza na dynamikę (mniejsze tętno spoczynkowe – mniejsze zużycie tlenu). ogólnie zalecane jest dla freediverów uprawianie sportów wytrzymałościowych 2. nie ma granic minimalnych 3. można sobie rozwalić płuca, mózgu raczej się nie da razwalić w ten sposób.. odnośnie 3 odpowiedzi to w jaki sposób można sobie rozwalić płuca? Chodzi ci o lung squeez? Ze skutków uboczynych to u siebie zauważyłem częste zaburzenia pamięci długoterminowej ale nie wiem czy to freediving czy to że nieuchronnie zbliżam się do 30ki 😉 nostresCzłonek 15 stycznia 2007 at 16:20 Post count: 406 Hmm, dolna granica raczej jednak jest, niedawno jakis chlopaczek chybaba 12-13 letni pytal czy moze uprawiac free i pamietam ze ktorys z naszej czolowki mu to odradzil. Pozostali tez mu radzili zeby jeszcze poczekal bo mu pluca ciagle rosna i tego typu sprawy rozwojowe Kolarstwo i biegi jak najbardziej! maciekCzłonek 15 stycznia 2007 at 17:18 Post count: 461 To ja dla odmiany powybrzydzam. Do głowy przychodzi mi jeden aspekt intensywnego uprawiania sportów wytrzymałościowych, typu np. kolarstwo, który może kolidować z procesami adaptacyjnymi w nurkowaniach głębokich. Zwiększenie maksymalnego pułapu tlenowego, będące efektem treningu wytrzymałościowego, osiągane jest między innymi przez redukcję grubości pęcherzyków płucnych, co ma usprawnić odbywającą się w nich wymianę gazową. Adaptacja w nurkowaniach głębokich natomiast, odbywa się w kierunku przeciwnym. Powoduje mianowicie pogrubienie naczyń, zmniejszając prawdopodobieństwo ich urazu na skutek różnicy ciśnień. Wniosek: albo wytrzymałe pęcherzyki płucne albo wysoki VO2max. Problem rodzi się naturalnie na określonym poziomie intensywności treningu. (Z cyklu DeeperBlue flashback) Pzdr, em. maciekCzłonek 15 stycznia 2007 at 17:47 Post count: 461 Deep – mam to samo. Ale to raczej nie freediving 😉 Pozdro, em. wilhelmCzłonek 15 stycznia 2007 at 22:09 Post count: 762 „Ze skutków uboczynych to u siebie zauważyłem częste zaburzenia pamięci długoterminowej ale nie wiem czy to freediving czy to że nieuchronnie zbliżam się do 30ki ” a moja zona narzeka na moją pamiec krotkoterminowa 🙂 (i tak juz mialem przed free) – np. ona daje mi liste zakupow, a ze sklepu wracam z chipsami i piwem – reszty – o ile byla – zapomnialem czy jak bede trenowac freediving to moze sie pogorszyc ? – moja zona pyta 😀 PS tez jestem tuz przed 30 nostresCzłonek 15 stycznia 2007 at 22:19 Post count: 406 No ja od paru miesiecy juz po trzydziestce, wtedy dopiero jest fajnie, nic nie pamietam, nic. Ale zaraz, o czym to ja mowilem? loganCzłonek 15 stycznia 2007 at 23:00 Post count: 102 ..zaczekajcie aż czterdziestka się pojawi na horyzoncie, wtedy dopiero jest śmiesznie… piotrekbCzłonek 15 stycznia 2007 at 23:27 Post count: 18 cos chcialem napisac, czekajcie jak to bylo, zapomnialem… wilhelmCzłonek 16 stycznia 2007 at 08:29 Post count: 762 LOL ! kolejny watek zszedl na jaja – Deep, to Twoja wina! %) 😀 :wow Tak? A to niby dlaczego, co ja takiego napisałem ? :happy wilhelmCzłonek 16 stycznia 2007 at 09:05 Post count: 762 no i widze ze juz nie pamietasz 😉 sek w tym ze ja tez zapomnialem 😉 Ale przpominam, że dziś mamy tor od na inflanckiej i proponuję przypomnieć Apneusowi żeby nie zapomniał waszych karnetów. Do zobaczenia … wilhelmCzłonek 16 stycznia 2007 at 10:33 Post count: 762 tak wiem, wysylalem juz SMS Apneusowi, ze mnie dzis nie bedzie (dzis ur. mojej zony wiec imprezujemy) 🙂 poza tym wczroaj wieczorem wrocilismy z urlopu i jakos sily brak 😉 do zobaczenia za tydzien – chyba juz bede wtedy miec nową monówke i pletwy ! 😀 a jaką w końcu zamówiłeś? wilhelmCzłonek 16 stycznia 2007 at 11:21 Post count: 762 miekka, z kaloszami (takimi jak omer/picasso), niebieska 8) , z „railsami” po bokach 😀 nie moge sie doczekac apneusParticipant 16 stycznia 2007 at 11:38 Post count: 583 Ja też mam sklerozę:) Pisząc serio zauważyłem że przy długich statykach boli mnie głowa i jestem na drugi dzień mniej sprawny umysłowo. Chcąc czy niechcąc muszę napisać że jeśli chodzi o statykę to ma ona negatywny wpływ na organizm tj mózg i serce 🙁 Podczas statyki wzrasta poziom CO2 w „normalnego człowieka” poziom CO2 nigdy nie spadnie do takiego poziomu jak u zaawansowanego freedivera trenującego statykę. Każda długa statyka a co gorsze blackout po statyce to utrata kilku tysięcy szarych komórek ,które przy normalnym trybie życia wymarłyby wraz z wiekiem. Mózg niby ma możliwość odbudowy szarych komórek (np podczas snu)ale wraz z wiekiem odbudowa ta jest coraz mniej efektywna:( Oczywiście nie tylko free ma negatywny stosunek do naszej tego jest sporo innych czynników jak np. alkohol 🙂 ale to już inna bajka. Jakbyście znaleźli coś ciekawego w necie na temat negatywnego wpływu na mózg statyki to wrzućcie linka. Chciałbym zobaczyć za kilkanaście lat jaką będzie dysponował pamięcią 🙂 Karnety będę mieć przy sobie ….jak nie zapomnę 🙂 Piotr WawerCzłonek 16 stycznia 2007 at 12:52 Post count: 100 Ból głowy, który pojawia się czasem po długiej statyce czy intensywnym treningu nie ma nic wspólnego z umieraniem szarych komórek w mózgu. Nie chcę teraz tu opisywać tego procesu bo nie pamiętam dokładnie i pewnie bym coś pomieszał. Nitas chyba gdzieś opisywał skąd się on bierze. Nitas jeżeli to czytasz to może wypowiedziałbyś się na ten temat. 🙂 Nie zgadzam się z Apneusem, że statyka ma negatywny wpływ na mózg i serce. Niby dlaczego „szare komórki” miałyby umierać podczas statyki. Dopóki jest się przytomnym mózg ma wystarczającą ilość tlenu i myślę, że nawet kilkunasto-sekundowy black out to zbyt mało aby mózg zaczął umierać. Nie słyszałem o żadnych badaniach, które by coś takiego wykazały. Jeżeli ktoś z was słyszał to chętnie bym się z nimi zapoznał. Pozdrawiam serdecznie – Junior PS. Yyy … zaraz zaraz … yyy … a o czym to ja pisałem ??? 😉 maciekCzłonek 16 stycznia 2007 at 13:19 Post count: 461 Z ciekawych spekulacji. Nie wiem czy nawet na tym forum gdzieś nie zetknąłem się (żebym to ja pamiętał gdzie i kiedy) z hipotezą, że powtarzające się zjawisko rozszerzania naczyń krwionośnych w mózgu (efekt wysokiej saturacji CO2 / niskiego pH krwi) może prowadzić do trwałej poprawy ukrwienia. Czekamy na doktoranta medycyny sportowej zainteresowanego tematem :)…póki jeszcze ktoś o nim pamięta… Pzdr, em. Viewing 20 posts - 1 through 20 (of 80 total)
W medycynie przyjmuje si?, ?e czasie od 3 do 5 minut od zatrzymania kr??enia w mózgu zaczynaj? zachodzi? nieodwracalne zmiany z powodu niedotlenienia. Najcz??ciej mówi si? o 4 minutach, po których komórki kory mózgowej zaczynaj? umiera?. Ten fakt niejednokrotnie jest przyczyn? nieporozumie?, bo osoby postronne, ale czasem równie? nurkowie sprz?towi, po których mo?na by spodziewa? si? lepszej orientacji w temacie, interpretuj? go ca?kowicie b??dnie. Wielu z nich my?li, ?e mózg zaczyna gin?? po 4 minutach od wstrzymania oddechu, i st?d traktuj? freediverów (wstrzymuj?cych oddech na 5 i wi?cej minut) jak potencjalnych debili z komórkami mózgowymi wypalonymi od permanentnego niedotlenienia. Niestety taki punkt widzenia potrafi? prezentowa? nawet niektórzy lekarze! Mo?e zreszt? nie powinni?my si? temu tak bardzo dziwi? – przecie? równie? tak zwany zdrowy rozs?dek podpowiada nam, ?e bezdech, jako zupe?nie nienaturalny dla cz?owieka, po prostu musi prowadzi? do niedotlenienia i przynosi? fatalne skutki. Tymczasem jest to pogl?d z gruntu fa?szywy. Warto wi?c u?wiadomi? sobie, ?e rzeczywisto?? jest zupe?nie inna od tych potocznych wyobra?e?. Zacznijmy od zatrzymania kr??enia. Jest to de facto stan ?mierci klinicznej, oznaczaj?cy natychmiastowe, jak no?em uci??, wstrzymanie dostaw tlenu do tkanek, w tym do komórek centralnego uk?adu nerwowego, a w szczególno?ci mózgowych. Te ostatnie z kolei, w odró?nieniu od innych komórek naszego organizmu, nie s? w stanie funkcjonowa? beztlenowo, st?d pozbawione O2 po wspomnianych oko?o 4 minutach, zaczynaj? obumiera? (a jest to niestety, proces nieodwracalny). Tak wi?c stan zatrzymania kr??enia jest niew?tpliwie równoznaczny z natychmiastowym niedotlenienim centralnego uk?adu nerwowego i, o ile trwa zbyt d?ugo (ponad wspomniane ca. 4 minuty), prowadzi do nieodwracalnych zmian w mózgu. Tymczasem w nurkowaniach bezdechowych do zatrzymania kr??enia prawie nigdy nie dochodzi. Natomiast sam bezdech to tylko brak wymiany gazowej z otoczeniem, a nie brak dostaw tlenu do mózgu. Nasz organizm dysponuje ca?kiem poka?nym zapasem tego ?yciodajnego gazu, który w trakcie bezdechu jest, dzi?ki kr??eniu krwi systematycznie, cho? w miar? up?ywu czasu w coraz mniejszych ilo?ciach, dostarczany do tkanek, równie? mózgowych. Ten zapas to ponad litr czystego O2 zgromadzonego w p?ucach, nieca?y litr w hemoglobinie krwi oraz niewielkie ilo?ci w mioglobinie i rozpuszczone w osoczu krwi. W sumie lekko licz?c mamy go ponad 2 litry. Dzi?ki zapasowi O2 znajduj?cemu si? w p?ucach krew docieraj?ca do p?cherzyków p?ucnych zostaje w nich ponownie natlenowana. To sprawia, ?e u wytrenowanego freedivera przez pierwsze oko?o 3 minuty (a czasem i d?u?ej) statyki nasycenie tlenem krwi t?tniczej praktycznie si? nie zmienia i jest bliskie 100% (patrz czerwona krzywa na za??czonym wykresie). Nasycenie krwi O2 (czerwona krzywa), t?tno (czarna krzywa) i cz?sto?? skurczów przepony (zó?ta krzywa) w trwaj?cej 6:30 statyce wykonywanej przez Szweda Sebastiana Näslunda Oznacza to, ?e w tym czasie zaopatrywanie mózgu w tlen pozostaje na poziomie niezmienionym w stosunku do stanu „normalnego” (tj. stanu kiedy oddychamy), a o ?adnym niedotlenieniu w ogóle nie mo?e by? mowy! Kto? dociekliwy spoza „bran?y” móg?by zada? w tym miejscu pytane, jak to mo?liwe by ten stan utrzymywa? si? tak d?ugo? My freediverzy oczywi?cie wiemy, ?e oprócz treningu odpowiedzialny za to jest nurkowy odruch ssaków, który w warunkach bezdechu minimalizuje zu?ycie tlenu oraz zapewnia jego optymaln?, z punktu widzenia prze?ycia, dystrybucj? w organizmie. W miar? dalszego up?ywu czasu, z powodu wyczerpywania si? zapasów O2 i spadku jego ci?nienia parcjalnego w p?cherzykach p?ucnych, odp?ywaj?ca z nich krew b?dzie coraz s?abiej utlenowana. Wida? to na wykresie, gdzie po oko?o 3 minutach nasycenie krwi tlenem zaczyna wreszcie powoli, ale systematycznie spada?. Jednak nawet to nie oznacza, ?e od razu mózg zaczyna otrzymywa? mniej tlenu. Krew w tym okresie jest wprawdzie coraz s?abiej nim nasycona, ale za to dop?ywa jej do mózgu wi?cej. Mózgowy przep?yw krwi ro?nie bowiem ze wzgl?du na wywo?ane dwutlenkiem w?gla rozszerzenie mózgowych naczy? krwiono?nych. Mamy wi?c jakby ubo?sz? mieszank?, ale za to dostarczamy jej wi?cej. Ponadto efekt Bohra* sprawia, ?e hemoglobina ch?tniej oddaje tlen do tkanek. Per saldo ilo?? tlenu oddawanego do komórek mózgowych prawdopodobnie wci?? utrzymuje si? na poziomie zbli?onym do stanu normalnego, a je?li spada to niew?tpliwie znacznie wolniej ni? widoczne na wykresie nasycenie tlenem krwi t?tniczej. Oczywi?cie ta komfortowa sytuacja nie b?dzie trwa?a w niesko?czono??. Zapasy tlenu w pewnym momencie skurcz? si? tak, ?e jego dostawy do mózgu zaczn? wyra?nie spada?. Kiedy osi?gn? pewien krytycznie niski poziom dochodzi do balckoutu. Jednak nawet to nie oznacza, ?e od razu komórkom mózgowym zaczyna dzia? si? krzywda. Wierzymy bowiem, ?e utrata przytomno?ci jest dzia?aniem obronnym, chroni?cym mózg przed uszkodzeniem. Jego celem jest powstrzymanie od pracy (a wi?c i konsumpcji tlenu) wszystkich mi??ni (poza sercowym) i w ten sposób zaoszcz?dzenie tlenu w?a?nie dla mózgu. Znaj?c przezorno?? natury mo?na si? spodziewa?, ?e to dzia?anie obronne zostaje podj?te na tyle wcze?nie by jeszcze przez jaki? krótki okres czasu mózg by? w miar? bezpieczny. Potwierdzeniem, ?e ta nadzieja nie jest p?onna jest fakt istnienia owych s?ynnych 4 minut, które musz? up?yn?? (od ustania pracy serca!) zanim mózg zacznie umiera?. Tymczasem w stanie blackoutu serce freedivera w dalszym ci?gu bije (do zatrzymania serca nie dochodzi praktycznie nigdy), a wi?c mózg jest, wprawdzie s?abo, ale jednak zaopatrywany w tlen. Taka sytuacja jest znacznie korzystniejsza ni? stan kompletnego niedotlenienia z jakim mamy do czynienia w przypadku zatrzymania kr??enia. Pami?tajmy te?, ?e przy prawid?owej asekuracji, wyci?gni?cie delikwenta na powierzchni? i przywrócenie akcji oddechowej, zajmuje od kilku-kilkunastu sekund w przypadku dyscyplin basenowych, do kilkudziesi?ciu przy nurkowaniach g??bokich. A wi?c nawet gdyby w tym czasie dosz?o do rzadkiego, wr?cz unikalnego przypadku zatrzymania pracy serca, to jest to du?o mniej ni? 4 minuty (cho? oczywi?cie w sytuacji zatrzymania kr??enia wyci?gni?cie delikwenta na powierzchni? nie oznacza od razu wznowienia pracy serca, jest to wi?c przypadek du?o powa?niejszy). Naturalnie sprawy maj? si? zupe?nie inaczej je?li asekuracja zawodzi lub w ogóle jej nie ma. Ale jest to temat na zupe?nie inn? histori?. Pewnym empirycznym potwierdzeniem faktu, ?e utrata przytomno?ci z niedotlenienia i to nawet wielokrotnie powtarzana nie musi prowadzi? do jakichkolwiek uszkodze? mózgu jest przyk?ad pilotów wojskowych. Zarówno w czasie rzeczywistych lotów jak i treningów na tzw. wirówce s? oni poddawani przeci??eniom, które cz?sto prowadz? do krótkotrwa?ych, 10-15 sekundowych stanów utraty przytomno?ci. Wedle aktualnego stanu wiedzy na ten temat (a jest to temat, któremu z oczywistych powodów po?wi?cono bardzo du?o uwagi, jest wi?c on dok?adnie zbadany), nie prowadzi to do niekorzystnych zmian neurologicznych. W literaturze opisany jest te? przypadek czterech pilotów, którzy w latach czterdziestych ubieg?ego stulecia byli poddawani bardzo intensywnym eksperymentom przeci??eniowym na wirówce, w czasie których wielokrotnie tracili przytomno??. Po oko?o 40 latach w roku 1988 trzech z nich zosta?o poddanych bardzo kompleksowym badaniom neurologicznym, które nie wykaza?y ?adnych odst?pstw od normy. Ze wzgl?du na podobie?stwo przyczyn utraty przytomno?ci w przypadku pilotów i nurków bezdechowych powy?sze fakty sugeruj?, ?e okazjonalne blackouty w wyniku wstrzymywania oddechu te? nie musz? powodowa? negatywnych skutków zarówno krótko- jak i d?ugookresowych. Oczywi?cie mo?na si? spiera?, ?e mechanizm utraty przytomno?ci z powodu niedokrwienia wywo?anego przeci??eniem na wirówce jest nieco inny ni? w wyniku wstrzymania oddechu, ale s? to jednak przypadki pod wieloma wzgl?dami pokrewne. W obu mózg wy??cza si?, bo nie dostaje wystarczaj?cej ilo?ci tlenu czy to z powodu ma?ej ilo?ci krwi (dobrze nasyconej tlenem) u pilotów, czy ze wzgl?du na zbyt ma?e nasycenie tlenem krwi (docieraj?cej w normalnych ilo?ciach) u nurków. Z ww. powodów mo?na chyba zaryzykowa? tez?, ?e ryzyko uszkodze? komórek mózgowych jest we freedivingu bardzo niewielkie. Do takiego wniosku sk?aniaj? przedstawione powy?ej fakty, jak równie? … to, ?e brak jest jakichkolwiek odnotowanych przypadków, które by temu wnioskowi przeczy?y. Co wi?cej s? nawet badania, które wniosek ten potwierdzaj?. Przeprowadzono je w 2002 roku na grupie 21 uprawiaj?cych freediving od wielu lat nurków bior?cych udzia? w Hawaii Pacific Cup. Nurkowie ci mieli w historii odnotowane kilkukrotne przypadki NNE (negative neurological event = blackout lub samba) mo?na wi?c zaliczy? ich do grupy ryzyka. Mimo to przeprowadzone na nich rozbudowane testy neurologiczne nie wykaza?y ?adnych odst?pstw od normy. Na koniec warto przywo?a? jeszcze jedno. Wszyscy wiemy, ?e ludzie nie s? jedynymi ssakami uprawiaj?cymi bezdechy. Przez ca?e swoje ?ycie robi? to walenie, foki, s?onie morskie, wydry itd. nie mówi?c ju? o pingwinach i innych nurkuj?cych ptakach. Nikt zdrowy na umy?le nie twierdzi, ?e im „uprawianie freedivingu” w czymkolwiek szkodzi. Jest to fakt bezsporny, a wskazuje on na to, ?e w przypadku ludzi mo?e by? podobnie. Oczywi?cie ci wspomniani przedstawiciele ?wiata zwierz?cego maj?, w stosunku do cz?owieka, nieporównywalnie bardziej rozwini?te adaptacje do funkcjonowania na bezdechu. Ale te? d?ugo??, g??boko?? i cz?stotliwo?? ich nurkowa? jest nieporównanie wi?ksza ni? w przypadku ludzi. Ka?dy wi?c, czy zwierz czy cz?ek, nurkuje tak jak mo?e, jeden g??biej i d?u?ej, drugi p?ycej i krócej, tak jak pozwala mu na to jego organizm. I je?li tylko nie przekracza si? granic jego mo?liwo?ci nic z?ego dzia? si? nie powinno. Oczywi?cie powy?sze rozwa?ania s? w du?ym stopniu spekulacj?. ?eby mie? pewno??, ?e regularne uprawianie bezdechu, a w szczególno?ci przypadki blackoutów, nie prowadz? do ?adnych powik?a? neurologicznych nale?a?oby przeprowadzi? zakrojone na szerok? skal? badania, którymi obj?ta powinna by? du?a liczba freediverów. Dla zbadania skutków d?ugookresowych takie badania powinny by? powtórzone na tej samej grupie osób po kilkunastu, a mo?e kilkudziesi?ciu latach. Takich bada? jak na razie nikt nie prowadzi, ale miejmy nadziej?, ?e b?dzie to mia?o miejsce w przysz?o?ci, a teza o braku szkodliwych skutków wstrzymywania oddechu, zostanie (pozytywnie :) zweryfikowana. *Efekt Bohra - odkryty i opisany w 1904 r. przez Christiana Bohra, ojca s?ynnego fizyka Nielsa Bohra. Polega na tym, ?e wysoki poziom jonów wodorowych (zwi?zany z wysokim st??eniem CO2) obni?a powinowactwo tlenowe hemoglobiny czyli jej zdolno?? do wi?zania tlenu. Dzi?ki temu efektowi w tkankach intensywnie pracuj?cych (które zu?ywaj? du?o tlenu i produkuj? du?e ilo?ci CO2) krew uwalnia wi?cej tlenu ni? w tkankach pozostaj?cych w spoczynku. W konsekwencji dystrybucja tlenu w organizmie jest bardziej efektywna. Dla freedivera efekt Bohra oznacza, ?e przy wysokim st??eniu CO2 z jakim mamy do czynienia po d?ugim wstrzymaniu oddechu, krew oddaje do tkanek wi?ksze ilo?ci tlenu. W szczególno?ci mózg jest dzi?ki temu lepiej zaopatrywany w tlen. Wszystkim zainteresowanym polecam doskona?y artyku? Marcina Baranowskiego na ten sam temat: „Don’t worry be happy” czy „Killing me softly?"Tomek "Nitas" Nitka
nurkowanie na bezdechu trening